Obrazy energetyczne wyglądają zachwycająco i zaaranżowane w przestrzeń domu mogą stanowić designerski dodatek. Nie taka jednak jest ich rola. Choć pociągają estetyką i poczuciem swoistego luksusu (tworzone na indywidualne zamówienie) nie taka jest ich rola. Powstają, by przyciągnąć to, czego się pragnie i towarzyszyć na codzienej drodze celebracji tego, co się dostaje.
Dzięki temu tekstowi przybliżę Wam ideę ich towarzenia i przeznaczenia oraz wartość, jaką niosą Zamawiającym.

– W jaki sposób powstają obrazy?
– Aby namalować obraz – czy to obraz Opiekuna, duszy czy służący do medytacji, potrzebuję zdjęcia osoby, dla której tworzę. To właśnie przez zdjęcie nawiązuję nić przekzu z Opiekunem lub z podświadomością klienta. Sam obraz powstaje około 2 tygodni. To czas, w którym nie tylko stoję przy sztalugach, ale również nawiązuję ów kontakt. Nie zawsze jest to proste. Im ktoś sam ma lepsze porozumienie z samym sobą i swoim Opiekunem, tym jest mi łatwiej. Jednak wiadomo, że te charakterystyczne obrazy potrzebne przede wszystkim ludziom którzy tego porozumienia nie posiadają. Samo malowanie przebiega raczej standardowo, chyba że chodzi o obraz duszy. Tu im starsza osoba, im bardziej doświadczona życiowo, tym więcej warstw wymaga obraz, tym dłużej schnie i oczywiście tym dłużej powstaje.

– Jakiego rodzaju są to obrazy?
– Tworzę wizerunki Opiekunów, Obrazy Duszy, Obrazy Medytacyjne i Portrety Auryczne. Każdy jest przeznaczony do czegoś innego. Opiekunowie mogą być albo indywidualni albo intencyjni. Jeżeli pragniemy poprawy jakieś sfery naszego życia, to warto zamówić obraz Opiekuna ze specjalna intencją, czyli z prośbą do niego. Prośba dotyczy szczególnego wsparcia dla jakiejś sfery naszego życia.
Opiekun indywidualny najlepiej sprawdzi się kiedy pragniemy go poznać, nawiązać porozumienie i rozwijać się.
Obrazy medytacyjne to szczególne zestawienie kolorów i kształtów dobrane do podświadomości klienta, tak, by jak najlepiej oddziaływać na nią i dzięki temu poprawić sobie intuicję, wyczucie, rozwinąć zdolności.
Obrazy Duszy służą do poznania siebie, nabycia samoświadomości, przestrzeni i dystansu. Dobrze zrobią osobom, które chcą zmienić coś w sobie, zrozumieć siebie i swoją ścieżkę życia.
Są jeszcze Portrety Auryczne i one są specyficzne, ponieważ nie powstają na płótnie, a w komputerze. Są graficznym odwzorowaniem wyglądu aury osoby zamawiającej. Z takiego obrazu możemy dowiedzieć się jaki mamy podstawowy kolor aury, w jakim jest ona stanie, w jakiej kondycji, a także co obecnie w niej przeważa. Dzięki niemu łatwiej obrać nam kierunek rozwoju, kiedy już wiemy, mamy pewność, że chcemy się rozwijać.

– W jaki sposób obrazy pomagają osobom, które je zamawiają?
– Wszystko zależy od tego, co zamówiliśmy. Wiadomo – jeżeli zamawiamy Wizerunek Opiekuna z jakąś intencją, to jest to obraz, który pomaga nam w konkretnej sferze, poprzez zwrócenie uwagi naszemu Aniołowi, że czegoś nam w życiu brakuje.
Przykładowo – brakuje nam w życiu miłości, więc prosimy o Anioła Miłości. Ja maluję jego wizerunek i jest to rodzaj łącznika w tej szczególnej intencji, z Wyższymi Siłami. Sam obraz łączy nas z Górą, ale pomagają już nasi Opiekunowie.
Obrazy Medytacyjne mają tak zakodowaną wibrację (w kształtach i kolorze) by jak najlepiej ruszyć naszą podświadomość do pracy. Bardzo dobre efekty daje połączenie Obrazu Medytacyjnego z sesjami na sen. To naprawdę taka bomba „witaminowa” dla naszej podświadomości, bo ona ma możliwość do nas przemówić właśnie w snach.

– Jak można odczytać działanie obrazu, po czym się przekonać, że zamanifestował się on w naszym życiu?
– Po zmianach. Jeżeli w naszym życiu zaczynają zachodzić zmiany, to znak że coś się dzieje. Czasem te zmiany początkowo mogą być wcale nie takie fajne, ale nie można nic zmienić zachowując w sobie, czy w otoczeniu wpływy negatywne. Problem w tym, że my często mylimy coś negatywnego z pomocą i dobrem.
Przykładowo – kobieta zamawia Wizerunek Anioła Miłości, bo tego jej brakuje w życiu. I nagle, zamiast cudownego faceta, w jej życiu ulega rozpadowi relacja z przyjaciółką. Nie jest zadowolona. Dopiero kiedy ta osoba już odeszła z jej życia, pojawił się fajny mężczyzna.
Wtedy zdała sobie sprawę, że nie umówiłaby się z nim zachowując nadal „przyjaźń” z tamtą kobietą, bo była ona nastawiona negatywnie do wszystkich mężczyzn z jakimi umawiała się nasza pani.
Czyli czasem żeby mieć miejsce i coś zbudować, trzeba zburzyć coś starego.

Czujesz, że któraś ze sfer Twojego życia wymaga interwencji Opiekuna?
Chciałabyś / chciałbyś zobaczyć, jak wygląda Twoja dusza?
Gorąco zapraszam do kontaktu.